Chciałbym mieć takie problemy…

Thursday, February 18, 2010 2:22

Szkolenie Tajemnice Ebiznesu - zapraszam

Ja nie wiem co to za myślenie… ale ostatnio drugi raz się spotkałem z informacją, że jakiś sprzedawca ma problem bo ma za dużo zamówień i nie ma jak ich obsłużyć.

Ludzie o co chodzi?

Mi naprawdę w to Ciężko uwierzyć ale dziś otrzymałem maila od firmy ostów przyprawy, a w treści miedzy innymi:

Obecnie wpływy na konto firmowe analizujemy raz w tygodniu. Mamy bardzo dużo zamówień i nie wyrabiamy wcześniej.

Dzisiejsza analiza przelewów: od 09.09 do 16.02.2010r.

Mi tam w sumie wszystko jedno, kiedy przesyłkę dostanę, ale coś tu jest nie tak… Odniosłem wrażenie że jakimś wielkim problemem dla nich jest obsłużenie większej ilości zamówień.

Ja na coś takiego widzę dwa rozwiązania:

  • Zwiększyć odrobinę cenę – zmniejszając ilość zamówień, nie zmniejszając zarobków :)
  • Zatrudnić kogoś kto będzie obsługiwał dodatkowe zamówienia (choćby na początek na umowę zlecenie, lub z pośrednika pracy tymczasowej)

Tymczasem firma wybrała trzecie

  • Wydłużyć czas realizacji zamówienia.

Na forum Krzywego znalazłem ostatnio coś w podobnym stylu, tym razem przeczytałem o tym, że firma wybrała wycofanie się ze sprzedaży, bo miała za dużo zamówień w okresie świątecznym.

Oświećcie mnie bo ja chyba o czymś nie wiem :( O co tu chodzi? Klient się pcha drzwiami i oknami, a firma te okna zamyka?

Możesz zostawić komentarz, lub wysłać trackback ze swojej strony. Mozesz też śledzić komentarze RSS 2.0.

Zostaw Komentarz


Komentarze nowych czytelników moderowane, linki w komenatrzach wolne od atrybutu nofollow.